Sułoszowa


Krzyże i kapliczki przydrożne w Gminie Sułoszowa

okadka ksizkiKsiążka została wydana w 2010 roku i posiada 125 stron. Ze względu na brak wcześniejszych opracowań, informacje w niej zawarte pochodzą głównie z wywiadów z osobami mającymi wiedzę na temat istorii danych obiektów.

Celem pracy było dotarcie do jak największej ilości danych, kiedy powstała kapliczka/ krzyż, jaki był cel powstania, dlaczego została zbudowana w tym, a nie w innym miejscu, kto był jej konstruktorem. Do każdego opisu dołączone jest zdjęcie wykonane przeze mnie. Opracowanie zostało podzielone na trzy części: Sułoszowa, Wielmoża, Wola Kalinowska. Każda część opatrzona jest krótką notką historyczną dotyczącą wsi.

Ewelina Łagiewka

 
Sułoszowa - 1943 r.

W miesiącu kwietniu 1943 r. we wsi Sułoszowie zostało zastrzelonych dwóch nieznanych Polaków przez żandarmów niemieckich,  o to że przekroczyli granicę z Olkusza do Sułoszowy. Rozkaz do zastrzelenia  wydał porucznik żandarmerii z Wolbromia Baumgarten. Miejsca zamieszkania jego nie ustalono.

W miesiącu maju 1943 r. we wsi Sułoszowa został zastrzelony jeniec armii czerwonej, uciekający z obozu z Niemiec. Jeńca tego zastrzelił żandarm Geze Wilhelm pochodzący z okolic Berlina.

Sprawozdanie z dokonanych morderstw przez Niemców na terenie gminy Sułoszowa w czasie ich okupacji (materiał udostępniła Władysława Roś z Sułoszowej).

 
Wielmoża - 1943 r.

W miesiącu wrześniu 1943 r. we wsi Wielmoży zostali zastrzeleni przez Niemców Lipa Jan, jego żona Apolonia oraz ich zięć Kaleta Jan. Lipa Apolonia była wezwana przez Niemców, aby wyszła na podwórze i przed drzwiami mieszkania dostała strzał w tył głowy. Natomiast lipa Jan i Kaleta Jan byli wezwani,  aby sobie wykopali grób, a gdy odmówili , zostali zastrzeleni. Świadkami tego zajścia była Lipa Elżbieta, która była wówczas w domu Lipów. O co Lipowie zostali zamordowani tego nikt nie wie.

 (Sprawozdanie z dokonanych morderstw przez Niemców na terenie gminy Sułoszowa w czasie ich okupacji (materiał udostępniła Władysława Roś z Sułoszowej).

 
Wola Kalinowska - 1943 r.

W czasie II wojny światowej, we wsi doszło do aktu terroru, na szczęście nikt nie stracił życia. Nie wiemy dlaczego torturowano - ......Józefa, Kowalczyka Piotra oraz kilku innych osób, których strasznie pobito i wieszano za ręce przez żandarmów niemieckich i policję granatową. Żandarmi, którzy urzędowali na posterunku w Sułoszowej nazywali się Eigler i Haim, z policji granatowej Guzik. Ci właśnie dokonywali terroryzowania ludności w dniu 28 sierpnia 1943 r.

(Archiwum Państwowe w Krakowie, sygn. UWK 401, s.  672.)

 
Pożar zabudowań chłopskich - 1908 r

We wtorek [9 czerwca]  o godz. 12 w nocy  z niewiadomej przyczyny wynikł pożar we wsi Sułoszowa w powiecie olkuskim. Spaliło się 6 domów, 6 chlewów, 2 stodoły, ubezpieczone na 1410 rb., jak również wiele nieubezpieczonego ruchomego majątku, jak krowa, 2 świnie, ziarna i gospodarczych narzędzi  za 2500 rb. (Gazeta Kielecka 1908, R. 39, nr 46).

 
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2

Ciekawostki z przeszłości

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 281
Odsłon : 190548

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 33 gości