Ciekawostki z przeszłości ze Świata


Chłopi nie pozwolili zgasić pożaru - 1935 r.

We wsi Kozienice na Wileńszczyźnie wybuch pożar spowodowany uderzeniem pioruna. Gdy przybyła straż pożarna by gasić pożar, chłopi nie dopuścili strażaków do gaszenia ognia. Strażacy musieli stać bezczynnie i patrzeć  jak płonęły zabudowania. Okazało się, że  w tej okolicy panuje przesąd, że nie wolno gasić pożaru powstałego od pioruna, ponieważ pożar  taki jest wyrazem gniewu Bożego. (Głos Narodu 1935, nr 242).

 
Odkopanie mamuta.- Rosja 1934 r.

Odkopanie mamuta. Na Syberii w pobliżu Irkucka odkopano doskonale zachowanego mamuta, który leżał w glinie parę metrów pod powierzchnią. Zwierze zakonserwowało się znakomicie, tak że nawet mózg nie jest uszkodzony, kły przedpotopowego olbrzyma mierzą 213 cm. długości. Mamut zostanie przewieziony do muzeum paleontologicznego w Moskwie i będzie zabalsamowany. (Gazeta Kielecka 1934, R. 65, nr 2).

 
Zamarznięty oddział chińczyków - 1933 r.

Na górze Takuszan w strefie walk, w pobliżu granicy koreańskiej, oddział wywiadowczy japoński znalazł zwłoki zmarzniętych 380 żołnierzy chińskich. Żołnierze ci stali na posterunkach trzymając kurczowo w rękach karabiny.  Jak przypuszczają żołnierze ci należeli do grupy złożonej z 400 ludzi, która ścigana przez Japończyków uciekła na szczyt góry i stawiała w ciągu 1 i pół dnia zacięty opór. Z nastaniem mrozów nastąpiło na froncie uspokojenie. Japończycy zdziwieni milczeniem żołnierzy chińskich, wysłali wywiadowców, którzy dokonali tego odkrycia (…)  Gazeta Kielecka, 1933, R.64, nr 7.

 
Letarg - Meksyk 1909 r.

Z City of Mexico donoszą do pism amerykańskich, że zmarł niejaki Teofil Buenostro z Morelia. W czasie modlitw nad ciałem „zmarły”  podniósł się nagle i wyskoczył z trumny. Wśród obecnych, którzy licznie zgromadzili się w domu „nieboszczyka”  powstała panika. Rzucono się  w popłochu do ucieczki, przyczem pewną staruszkę zdeptano na śmierć, a kilka osób zostało ciężko poranionych. (Czas 1909, nr 180 (10 VIII) [2].)

 
Ochrona od strzałów – Chicago 1899 r.

Od kilku już lat krąży po dziennikach amerykańskich wiadomość, że Polak, nazwiskiem, Żegleń, wynaleźć miał miękkie, do tkaniny bitej podobne pancerze, których nawet kulami z ostro bijącej broni przebić niepodobna. Obecnie donoszą z Chicago, że czyniono tam próby z pancerzami Żeglenia i uzyskano jak najlepsze wyniki. Próby odbyły się dnia 6 września przy ul Randulf, w próżnej szopie. Naczelnik policji chicagowskiej i kilku urzędników brali udział w próbach. Pancerz stanowiła tkanina na pół cala gruba. Strzelano do niej z rewolwerów rozmaitego systemu, lecz nie naruszono pancerza. Wskutek świetnego wyniku prób, uchwaliła rada miejska na wniosek radnego Smólskiego, aby komitet finansowy zaopatrzył policję w Chicago w pancerze Żeglenia. (Prawda 1899, nr 28).

 
«pierwszapoprzednia12345następnaostatnia»

Strona 1 z 5

Ciekawostki z przeszłości

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 281
Odsłon : 194614

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości