Ks. proboszcz Henryk Wie?niak



Procesja Bo?ego Cia?a w Jerzmanowicach. Eucharysti? niesie ks. Henryk Wie?niak.
Zdj?cie ze zbiorw p. Ma?gorzaty Wites.

Po odej?ciu ks. kanonika Jana Rachtana w 1963 r., dopiero w roku 1964 zosta? minowany na proboszcza parafii Jerzmanowice ks. Henryk Wie?niak. Urodzony w 1909 r. w Radomiu, ?wi?cenia kap?a?skie otrzyma? w czasie drugiej wojny ?wiatowej, w 1940 r.

Ju? w nast?pnym roku jego pracy duszpasterskiej w naszej parafii odby?a si? wizytacja kanoniczna ks. bpa Jana Jaroszewicza, ordynariusza kieleckiego. Cztery lata p?niej, w 1969 r., odby?y si? Misje parafialne, ktre przeprowadzili OO. Bernardyni.

Mimo tych znacz?cych wydarze? wzajemne relacje ks. proboszcza z spor? cz??ci? parafian nie uk?ada?y si? , mwi?c delikatnie, poprawnie.

Pos?u?? si? tu opini? ks. kanonika Jzefa Krzykawskiego, zawart? w jego ksi??ce pt. Jak dorasta?em do kap?a?stwa i kap?a?stwo prze?ywa?em: [] w 1964 r. przychodzi do Jerzmanowic ks. Henryk Wie?niak. Stateczny, ale przy s?abym zdrowiu, ma?o zaradny. Brak gospodyni zmusza go do zaanga?owania tymczasowo kobiet? psychicznie niezrwnowa?on?, co stworzy?o na plebanii warunki nie do zniesienia. Ks. prefekt Nowak widz?c te trudno?ci chce co? zmieni?, sprowadza z Kielc pani? Ludwik?, lecz zmienia sytuacj? na gorsz?.

Maria G?siorek pierwsza gospodyni, prosta, nieraz niezrwnowa?ona, ale przecie? religijna. Jej osoba, taka jaka by?a, budzi?a u parafian raczej wsp?czucie dla Proboszcza.

Nowa gospodyni budzi?a zastrze?enia natury moralnej i etycznej. ?le traktowa?a parafian, dodatkowo konflikt z wikariuszem ks. ??takiem pobudzi? opini? mieszka?cw. W tym czasie Jerzmanowicom zagra?a? modny ko?ci? narodowy z pobliskiego Boles?awca. [chodzi o Boles?aw przyp. Z. Krzystanek]. Ks. bp Jan Jaroszewicz zmuszony jest do przeniesienia zarwno wikariusza ks. ??taka jak i proboszcza ks. Wie?niaka z Jerzmanowic na inne placwki. []

Tymczasem parafianie opowiadali, jak to cz??? wiernych w ktr?? niedziel? adwentu postanowi?a nie wpu?ci? do ko?cio?a poprzedniego proboszcza. Przyszli wcze?niej, otoczyli ?wi?tyni?, niektrzy ze sztachetami. Czekali na ksi?dza aby mu powiedzie?, ?e nie wolno mu wchodzi? do ko?cio?a. Nagle w wielkich drzwiach stan?? bp Edward Materski i zaprosi? ich do wej?cia. Konsternacja. Uspokoili si?, bo wygrali.

Po tym wydarzeniu ks. bp Edward Materski na prze?omie lat 1970/1971 przez kilka tygodni pe?ni? funkcj? proboszcza naszej parafii, a? do przybycia ks. Jzefa Krzykawskiego.

Ks. Henryk Wie?niak po prze?yciu 67 lat, w tym 36 lat w kap?a?stwie, zmar? 21 pa?dziernika 1976 r. Jest pochowany w Radomiu. Jest to ostatni zmar?y proboszcz naszej parafii.

Mamy jeszcze dwch ?yj?cych by?ych proboszczw i oczywi?cie aktualnego proboszcza ks. Kazimierza Szcz?snego.

Ks. kanonik Jzef Krzykawski 16 lutego 2015 r. uko?czy? 90 lat i ?yczymy mu dalszych d?ugich lat ?ycia w dobrym zdrowiu.

Mam nadziej?, ?e artyku?y o naszych by?ych proboszczach przyczyni? si? do ocalenia pami?ci o ich pos?udze kap?a?skiej w naszej parafii. Tym bardziej, ?e ze wzgl?du na stan kap?a?ski nie zak?adali rodzin, ktre zanosz? mod?y za swych przodkw. Dlatego chc? zasugerowa?, aby przynajmniej tych pami?tanych proboszczw w??czy? do wypominkw za dusze zmar?ych (w ko?ciele i kaplicach).

Mo?e potrzebne b?d? nasze modlitwy do ich zbawienia, a je?li ju? dost?pili ?wi?to?ci zapewne b?d? wstawia? si? za nasz? parafi? przed Stwrc?.

Zygmunt Krzystanek

 

Ciekawostki z przesz?o?ci

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 280
Odsłon : 154090

Go?cimy

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości