Wydarzyło się w 1898 r. przy kościele w Skale

W osadzie Skała, w parafialnym kościele odbywał się ślub młodej pary włościan. Przy wyjściu z kościoła po dopełnionym obrzędzie, brat panny młodej Wawrzyniec Wilk dla uczczenia uroczystości wyjął z kieszeni rewolwer i wypalił na wiwat. W tłoku jednak z tłumu ktoś trącił go w rękę więc  kula zamiast poszybować wysoko, ugodziła w piersi jego rodzonego brata Wincentego, który na miejscu ducha wyzionął. (Gazeta Kielecka 1898 R. 29, nr 93).

 

 

 

 

Ciekawostki z przeszłości

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 281
Odsłon : 192084

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 48 gości