Gotkowice

10 lat po wielkim jubileuszu Gotkowic


W?a?nie up?yn??o dziesi?? lat od wielkiego jubileuszu 600 lecia Gotkowic. O tym donios?ym wydarzeniu, najwa?niejszym w dotychczasowych dziejach tej miejscowo?ci, nale?y przypomnie?, zw?aszcza nowym dziesi?ciu m?odym rocznikom spo?eczno?ci parafialnej.

W krlewskim dokumencie monarchy W?adys?awa Jagie??y z 20 marca 1406 r. zawarta jest pierwsza wzmianka o Gotkowicach. Ten dokument to przywilej, na mocy ktrego rycerz krlewski Jan M??yk herbu Wadwicz, otrzyma? 1000 grzywien na zamku i dobrach ojcowskich. W tym dokumencie wyszczeglniono: ktry to zamek Ociec, Jan alias Johan Manzyk, rycerz nasz z wsiami Smardzewice, Wielka Wie?, ?elkw, Wierzchowie, B?b?o, Jerzmanowice i Gotkowice z wszystkimi przynale?nymi dochodami [] b?dzie trzyma?, w sumie 1000 grzywien. Krl zobowi?za? si? do wykupienia zamku z r?k spadkobiercw po ?mierci M??yka.

Nale?y doda?, ?e sekretarz krlewski Jan M??yk, posesor starostwa ziemskiego ojcowskiego, cztery lata p?niej, 15 lipca 1410 r. przed bitw? pod Grunwaldem, przet?umaczy? krlowi W?adys?awowi Jagielle z j?zyka niemieckiego przemwienie pos?a krzy?ackiego, wr?czaj?cego dwa nagie miecze od wielkiego mistrza krzy?ackiego Ulrika von Jungingena.

Zapewne pocz?tki istnienia Gotkowic si?gaj? XIV w. Gotkowice to nazwa patronimiczna, pochodz?ca od staros?owia?skiej nazwy osobowej Godek (Godzimir, Godzis?aw), znanej ju? w 1202 r. Nazwa ta w dziejach ulega?a wielu przekszta?ceniom i tak: Gotcowice (1406), Gotkowicze (1564), Go?kowice, Godkowice (1787).

Na terenach dzisiejszych Gotkowic w XV w. uprawianych by?o 6 ?anw i 1 pr?t (1/12) ?anu. Lustracja z 1564 r. wykaza?a, ?e gospodarowa?o tam pi?ciu kmieci. By?a tam rwnie? karczma wjezdna z rol?, obok ucz?szczanego traktu wiod?cego z Krakowa przez Olkusz na ?l?sk. Do XVI w. gospodarzom uposa?onym w 1 ?an (60 morgw) ziemi ?y?o ca?kiem dobrze. Jednak ju? w II po?owie XVI w. starosta ojcowski Stanis?awP?aza drastycznie podwy?szy? obci??enia na rzecz zamku, co by?o powodem skargi mieszka?cw Gotkowic, Jerzmanowic i Szklar do krla Zygmunta Augusta, jako ?e krlewszczyzny podlega?y pod jurysdykcj? krla i jego Referendarii. Gotkowice, jak rwnie? Jerzmanowice, by?y krlewszczyzn? a? do trzeciego rozbioru Polski. W czasach pa?szczy?nianych, w prywatnych dobrach, w?a?ciciel by? jednocze?nie s?dzi?.

Nast?pnym nieszcz??ciem dla Gotkowic i nie tylko, by?y w 1570 r. wyj?tkowo obfite deszcze oraz katastrofalne wiosenne przymrozki, ktre spowodowa?y paroletni g?d. Wwczas nadesz?o jeszcze morowe powietrze, ktre dope?ni?o ogromu nieszcz???.

W drugiej po?owie XVII w. trwa?y nieustanne wojny z Chmielnickim, Tatarami, Rosj?, Szwecj? i Siedmiogrodem . Gotkowice znalaz?y si? obok ca?kowitej zag?ady w czasie potopu szwedzkiego. Po kapitulacji Krakowa 19 pa?dziernika 1655 r., podda? si? rwnie? Zamek Ojcowski. Wie? zosta?a zrabowana i spalona. Pi?? lat p?niej, lustracja wykaza?a, ?e w Gotkowicach by?o tylko jedno gospodarstwo p??annika, jedno ?wiertnika i jedno p??wiertnika, czyli tylko trzech drobnych gospodarzy. Nawet po 30 latach sytuacja nie wrci?a do stanu pierwotnego. Nadal brakowa? ludzi, ziarna oraz koni i wo?w.

Kolejnym zagro?eniem dla Gotkowic by? pocz?tek I wojny ?wiatowej w 1914 r., gdy przez pi?? tygodni przez Gotkowice przebiega?a linia frontu austriacko rosyjskiego. Podobnie mog?o by? w czasie II wojny ?wiatowej, gdyby Niemcy zd??yli obsadzi? wszystkie, przygotowane przez siebie fortyfikacje i umocnienia w naszym regionie. Mo?na przytoczy? nazwy miejscowo?ci z naszego regionu, ktre ju? niestety nie istniej?. Przyk?adowo: Przeczina w okolicy Ojcowa, istniej?ca jeszcze w 1518 r., Wsz?cin (Wschanczin, Wsiaczin) w okolicy Pacz?towic, istniej?cy w 1498, 1509 i 1548 r. Spaceruj?c np. po Bieszczadach, mo?na si? natkn?? w ?rodku lasu na zdzicza?e drzewa owocowe, co jest ?wiadectwem istnienia tam jakiej? miejscowo?ci, podobnie jak na Wo?yniu, gdy w 1943 r. wymordowano mieszka?cw polskich, a zabudowania spalono i pozosta?y tylko puste pola.

Swoistym wotum za przetrwanie wsi przez wszystkie dziejowe burze jest wybudowana pi?knakaplica pod wezwaniem ?wi?tych Piotra i Paw?a. 2 lipca 2006 r. nast?pi?a wspania?a uroczysto?? jubileuszowa Gotkowic z udzia?em w?adz ?wieckich, a przede wszystkim ko?cielnych, w osobie Jego Ekscelencji ?p. ks. bpa Adama ?migielskiego, by?ego proboszcza naszej parafii, ks. kan. Andrzeja Ciesielskiego i innych ksi??y towarzysz?cych.

Uroczysto?? odpustowa w Gotkowicach w niedziel? 26 czerwca 2016 r. b?dzie kolejn? okazj? do dzi?kczynienia Opatrzno?ci Bo?ej, w Roku Mi?osierdzia, za opiek? przez minione wieki oraz pro?by o ?ask? dla nast?pnych pokole?.

Zygmunt Krzystanek


Jego Ekscelencja ?.p. ks. bp Adam ?migielski po uroczystej Mszy ?w. w kaplicy, przemaszerowa? z mieszka?cami przez ca?? wie? do remizy OSP, gdzie odby?a si? ?wiecka cz??? obchodw jubileuszu.




 
UROCZYSTO?? ODPUSTOWA W GOTKOWICACH.

Pod patronatem ?w. Aposto?w Piotra i Paw?a.

W samo po?udnie 29 czerwca b.r. odby?a si? uroczysta odpustowa msza ?w. w gotkowickiej kaplicy. Licznie zgromadzonych wiernych nie tylko z Gotkowic, ale rwnie? z najbli?szych miejscowo?ci powita? ks. proboszcz Kazimierz Szcz?sny i odprawi? msz? ?w. w intencji wszystkich ofiarodawcw, dzi?ki ktrym powsta?a ta pi?kna kaplica. W celebracji tej uroczysto?ci uczestniczy? ks. Krzysztof Pasek, wikary z parafii Dobrego Pasterza w Olkuszu, ktry wyg?osi? kazanie. Nawi?za? do dzia?alno?ci i zas?ug tych dwch patronw kaplicy tak bardzo si? r?ni?cych, a ktrych po??czy?a m?cze?ska ?mie? w Rzymie. W dalszej cz??ci przekaza? wyrazy podzi?kowania wszystkim, ktrzy przyczynili si? prac?, ofiarno?ci? i zaanga?owaniem przy budowie tutejszej ?wi?tyni.Tematem nast?pnym by?a 60 rocznica utworzenia Ochotniczej Stra?y Po?arnej w Gotkowicach, wyra?aj?c uznanie dla wszystkich druhw, pocz?wszy od za?o?ycieli, a? do tego wspania?ego jubileuszu.Ks. proboszcz dokona? nast?pnie po?wi?cenia obrazu ?w. Floriana, ktry b?dzie umieszczony w remizie OSP.
W czasie ca?ej ca?ej uroczysto?ci wyst?powa?a orkiestra z Rac?awic pod batut? kapelmistrza Mariusza Mazura, co jeszcze bardziej u?wietni?o nabo?e?stwo odpustowe zako?czone procesj? wok? kaplicy.


Cz??? ?wiecka by?a zapocz?tkowana wyg?oszeniem okoliczno?ciowego referatu, nast?pnie dokonano wr?czenia odznacze? dla zas?u?onych druhw z okazji 60 lecia istnienia OSP w Gotkowicach. W ramach programu artystycznego by?y wyst?py scholi parafialnej Nutki Maryi. Jednocze?nie panie z Ko?a Gospody? Wiejskich w strojach krakowskich zaprasza?y do pocz?stunku przygotowanych przysmakw. Po wpisach do ksi?gi pami?tkowej nast?pi? przemarsz przez ca?? wie? wszystkich jednostek OSP z pocztami sztandarowymi, orkiestry i zaproszonych go?ci do remizy stra?ackiej. Zako?czeniem by? przejazd wszystkich wozw bojowych stra?y.
Szczeg?owego opisu historii OSP Gotkowice dokona?em w r. 2004 z okazji z?otego jubileuszu, poczynaj?c od inicjatorw jej powo?ania: Ludwika Jelenia, Jzefa Krla i Jzefa Kie?kowicza, a? do wczesnego prezesa Stanis?awa Rogo?a, ktrzy niestety ju? nie doczekali tego jubileuszu.
Pocieszaj?cym jest fakt wyst?powania pa? z KGW w strojach krakowskich, ale nasuwa si? pytanie dlaczego nie widzimy tu w naszym regionie m?skich strojw krakowskich ?
Stroje m?skie, sk?adaj?ce si? m.in. z rogatywek z pawimi pirami s? rwnie? bardzo pi?kne, ale zapomniane. Przed drug? wojn? ?wiatow? stroje krakowskie m?skie by?y eksponowane tak samo cz?sto jak damskie. Mo?e np. jerzmanowicka orkiestra d?ta w takich strojach da?a by pocz?tek przywrcenia takiego ubioru ? A mo?e panowie nios?cy baldachim na procesjach ?. Na zako?czenie nale?y doda?, ?e Gotkowice prezentuj? ?wietnie i tu w?a?nie wida? wiek XXI.Posesje s? zadbane, ukwiecone, co zosta?o zapocz?tkowane jubileuszem 600 lecia Gotkowic w 2006 r. Jest chodnik przez wie?, jest kanalizacja, znik?y szamba i zapachy z tym zwi?zane.
Po?o?enie Gotkowic przy DK 94 sprawia idealne po??czenie komunikacyjne w obydwu kierunkach. Pozostaje jeszcze do rozwi?zania sprawa wyjazdu na DK 94.

Zygmunt Krzystanek

p1040446

p1040460

 
Praca u podstaw w Gotkowicach.

1. Wst?p
Warto dokona? retrospekcji naszej przesz?o?ci, aby przypomnie? sposoby rozwi?zywania r?nych problemw, np. w czasach II Rzeczpospolitej. Takim przyk?adem mog? by? dzieje Ko?a M?odzie?y Wiejskiej w niewielkiej wsi Gotkowice nale??cej obecnie do gminy Jerzmanowice-Przeginia, a ktra kiedy? nale?a?a do gminy Su?oszowa. Ta wie? krlewska ju? w r. 2006 obchodzi?a 600-lecie swego istnienia.

2. Sytuacja gospodarcza i o?wiatowa w latach trzydziestych ubieg?ego wieku.
W tych latach ?yli jeszcze ludzie pami?taj?cy czasy pa?szczy?niane w zaborze rosyjskim, gdy 14 kwietnia 1864 r. nast?pi?o uw?aszczenie ch?opw i zwolnienie od wszelkich powinno?ci na rzecz dziedzicw.Podczas nabo?e?stw dzi?kczynnych w ko?cio?ach wszyscy le?eli krzy?em w podzi?ce Stwrcy za ten akt sprawiedliwo?ci dziejowej. Ze sk?adek okolicznych gmin w ramach dobrowolnego przymusu" wybudowano pomnik na najwy?szym wzniesieniu Su?oszowej-Stopinej Grze z napisem: Najwy?szemu Bogu w Trjcy ?wi?tej Jedynemu i najja?niejszemu Aleksandrowi II mieszka?cy cz??ci skalskiej. Su?oszowa, luty/marzec 1866 r.

Jak wiadomo w zaborze austriackim pa?szczyzn? zlikwidowano ju? w r. 1848, a w pruskim jeszcze wcze?niej, bo w r. 1823. Ten dziejowy akt w jakim? sensie mo?e by? porwnywalny z likwidacj? niewolnictwa, ktre np. w USA nast?pi?o wprowadzeniem XIII poprawki do Konstytucji w r. 1865 , a natomiast w Brazylii zniesiono niewolnictwo dopiero w r. 1888.

Likwidacja pa?szczyzny na ziemiach polskich by?a olbrzymi? zmian? cywilizacyjn?, ale prawdziwy wzrost ?wiadomo?ci obywatelskiej nast?pi? dopiero w pokoleniu ?yj?cym po odzyskaniu niepodleg?o?ci. ?wiadczy o tym stan o?wiaty. Wed?ug spisu ludno?ci dokonanego przez w?adze austriackie w r. 1916 w gminie Su?oszowa by?o 63,1 % analfabetw, natomiast spis dokonany w wolnej Polsce w r. 1921 wykaza? w powiecie olkuskim 32,9 % analfabetw. Jednak wi?kszo?? szkl by?a jedno i dwuklasowa i tyko jedna by?a siedmioklasowa w mie?cie powiatowym. W roku szkolnym1930/31 w gminie Su?oszowa istnia?o ju? 10 szk? i tylko jedna siedmioklasowa, a reszta od jedno do czteroklasowych.

Dalsze kszta?cenie m?odzie?y wiejskiej by?o wi?c bardzo ograniczone. Uko?czenie gimnazjum, czyli t.zw. ma?ej matury nale?a?o do rzadko?ci. W Gotkowicach tylko jedna najzamo?niejsza rodzina Kie?kowiczw pozwoli?a sobie na wys?anie do szko?y ?redniej jednego syna Jzefa, ktry mia? jeszcze dwch braci i dwie siostry. By? bardzo zdolnym uczniem, udziela? korepetycji innym uczniom, by? dowo?ony powozami do zamo?nych domw fabrykantw. Poziom nauki by? wysoki, co mu umo?liwi?o bieg?e opanowanie ?aciny, greki, oraz j?zyka niemieckiego. Natomiast uko?czenie studiw wy?szych by?o mo?liwe tylko w wyj?tkowo bogatych rodzinach i zwykle wi?za?o si? to ze sprzeda?? wielu morgw ziemi, a takich w Gotkowicach niestety nie by?o. W tych latach na dodatek wyst?pi? ?wiatowy kryzys ekonomiczny, ktry trwa? od 1929 do 1933, a w Polsce nawet do1935 r. Jego skutki by?y znacznie powa?niejsze od obecnej recesji.

3. Usuwanie zacofania cywilizacyjnego.
29 czerwca 1928 r. powo?ano Zwi?zek M?odzie?y Wiejskiej RP. By?a to organizacja apolityczna, skupiaj?ca si? na pracy spo?eczno-o?wiatowej i wychowawczej. Ten ruch mia? na celu uczy? m?odych mieszka?cw wsi wsp??ycia w ?rodowisku , pracy zespo?owej , wyrabia? wzajemny szacunek i rwno??. Wychowywa? na przysz?ych dzia?aczy, ofiarnych patriotw pozbawionych kompleksw pochodzenia wiejskiego. Organizowano r?ne kursy, odczyty, tworzono ?wietlice w ktrych powstawa?y grupy samokszta?ceniowe i amatorskie zespo?y teatralne. Upowszechniano czytelnictwo i racjonalne gospodarowanie. Ko?a ZMW dysponowa?y tylko sk?adkami cz?onkowskimi i wsparciem sympatykw. Przyk?adem takiej dzia?alno?ci by?o ko?o ZMW RP w Gotkowicach, nale??ce do najaktywniejszych w powiecie.xd1 Ko?o M?odzie?y Wiejskiej w Gotkowicach - 1937 r. Po?rodku siedzi pomi?dzy dziewczynami przewodnicz?cy Ko?a Andrzej Siudy, absolwent Uniwersytetu Ludowego w Szycach, ktry w czasie okupacji wst?pi? wraz z kolegami do Armii Krajowej.

O niektrych dokonaniach tego ko?a pragn? poinformowa? Szanownych Czytelnikw. W zakresie gospodarczym: ka?dy cz?onek ko?a na 1 arze ziemi w gospodarstwie rodzinnym uprawia? r?ne warzywa, owoce, zgodnie z wiedz? nabyt? od instruktorw na kursach rolniczych. Swoje osi?gni?cia mg? zademonstrowa? na corocznych powiatowych wystawach rolniczych. Zwyci?scy konkursw otrzymywali w nagrod? m. in. sadzonki drzew owocowych, krzeww, rasowe owce. Warunek by? tylko taki, ?e jedno jagni? od tej owcy nale?a?o odda? na nagrod? dla nast?pnych zwyci?zcw. Gotkowice by?y wielokrotnie nagradzane za rekordowe osi?gni?cia. Cz?sto m?odzie? z okolicznych wsi zapoznawa?a si? z upraw? tych okazowych plonw.W tym czasie na kursach nauczono dziewczyny wykonywania z w?czki owczej szyde?kiem i na drutach swetrw, szalikw, r?kawic, czapek, skarpet, nausznikw. To spowodowa?o, ?e w ka?dym gospodarstwie hodowano owce.

Nie zapominano o kulturze. W ka?dym roku, zw?aszcza zim?, wystawiano sztuki teatralne, m. in. jase?ka. Po spektaklach organizowano sk?adkowe wieczornice integruj?ce ca?? wie?. Dzia?a? chr, powsta?a biblioteka wiejska. To by?o mo?liwe dzi?ki spo?ecznej dzia?alno?ci nauczycielki miejscowej szko?y czteroklasowej pani Helenie Sk?adzieniwnie, ktra nadal ?yje w pami?ci mieszka?cw Gotkowic. W szkole by?a wymagaj?ca, ale bardzo ?yczliwa dla dzieci. Zna?a ich warunki rodzinne i materialne. Bywa?a w ka?dym domu swoich podopiecznych, wymusza?a posy?anie dzieci do szko?y. W przypadku nieszcz??? losowych lub niepowodze? gospodarczych rodzin, z w?asnej inicjatywy pisa?a podania do gminy o umorzenie podatku gruntowego. Oprcz pracy pedagogicznej i wychowawczej zajmowa?a si? rwnie? dzia?alno?ci? socjaln?. Pod jej nadzorem ko?o wykona?o sztandar ZMW. Poczyniono starania o jego uroczyste po?wi?cenie w r. 1935.

xd2Po?wi?cenie sztandaru Ko?a M?odzie?y Wiejskiej. Uroczysto?? w Bia?ym Ko?ciele. Chor??y Stanis?aw Jarosz, p?niejszy uczestnik wojny obronnej w 1939 r. , po lewej Zofia ?ladowska-Kemona, po prawej Natalia Krzystanek-?ladowska . Nale?y wymieni? jeszcze innych ?wiat?ych uczestnikw: po lewej (w okularach)] nauczycielka Sk?adzieniwna, po prawej (z w?sami) wjt gminy Su?oszowa, mieszkaniec Jerzmanowic Franciszek Skrzypek, nad nim so?tys Gotkowic Ludwik Krzystanek.

Jednak wczesny proboszcz parafii Jerzmanowice ks. Roman Adamski odmwi? jego po?wi?cenia. Proboszczowie okolicznych parafii w Przegini, Su?oszowej, Skale czy S?spowie nale??cych do diecezji kieleckiej rwnie? nie byli sk?onni dokona? tego aktu. To stanowisko by?o i nadal pozostaje niezrozumia?e. Uwa?ano t? organizacj? za zbyt post?pow?. Usilne starania zako?czy?y si? sukcesem, ale dopiero w ko?ciele parafii Bia?y Ko?ci?, oddalonej o ponad 10 km, nale??cej do innej diecezji, poniewa? w 1924 r. zosta?a od??czona od kieleckiej i ponownie przy??czona do krakowskiej. Cz?onkowie ko?a przyszli tam pieszo z pie?ni? na ustach ze swoim sztandarem, ktrego po?wi?cenia dokona? ks. Jerzy ksi??? Czartoryski, ktremu ta post?powo?? nie przeszkadza?a.

Kilka osb z tego ko?a uko?czy?o Uniwersytet Ludowy w Szycach, a starostwo powiatowe dla najaktywniejszych k? ufundowa?o stypendia na roczny kurs w Kozich G?owach k/Cz?stochowy. W 1937 r. przyznano stypendia dla czterech dziewczyn z ca?ego powiatu: dla dwch z ma?ych Go?kowic i dwch z olbrzymiej Su?oszowej. Na tym kursie uczono ogrodnictwa, hodowli, krawiectwa, kucharstwa i higieny. W czasie kursu organizowano wycieczki, np. do Gdyni na ?wi?to Morza.

4. Zako?czenie.
Pomimo bardzo trudnych warunkw materialnych: nie by?o energii elektrycznej, wodoci?gw, gazu, a drogi tylko gruntowe nie utwardzone, radia kryszta?kowe by?y tylko w nielicznych domach, podobnie by?o z prenumerowaniem prasy- zdo?ano jednak ukszta?towa? jedno??, aktywno?? i patriotyczne charaktery m?odzie?y nie tylko w Gotkowicach i okolicznych wsiach.

Tak si? dzia?o do 1 wrze?nia 1939 r., gdy o godz. 4:45 niemiecki pancernik Schleswig Holstein z czterech dzia? kaliber 280 mm i dziesi?ciu dzia? kaliber 150 mm rozpocz?? ostrzeliwanie polskiej reduty Westerplatte, co by?o pocz?tkiem II wojny ?wiatowej. Ponad pi?cioletnia niemiecka okupacja i czterdziestopi?cioletnie dzia?anie w?adzy ludowej narzuconej nam przez Zwi?zek Sowiecki, mimo ci??kiej pracy dwch pokole? spowodowa?o op?nienie naszego rozwoju o pi??dziesi?t lat w stosunku do Europy Zachodniej, ktre teraz z du?ym mozo?em staramy si? zmniejszy?.

Zygmunt Krzystanek

 
Kaplica p.w. ?w. Piotra i Paw?a

Mija w?a?nie 15 lat od momentu, gdy na podarowanej dzia?ce przez mieszka?cw Gotkowic postawiono drewniany krzy? 1 lipca 1997 r. w miejscu przewidzianym pod budow? kaplicy, ktrej zamiar budowy powsta? jeszcze za czasw ks. proboszcza Jzefa Krzykawskiego. Rok p?niej odby?a si? tam pierwsza polowa msza ?w. odprawiona przez wczesnego proboszcza ks. Andrzeja Ciesielskiego. W jesieni 2001 r. zalano ?awy fundamentowe, a na wiosn? nast?pnego roku wykonano fundamenty.

Latem 2003 r. wykonano muru i filary. Tak stopniowo, krok po kroku, gdy Komitet Budowy Kaplicy zebra? odpowiednie fundusze kontynuowano budow?: wykonano bardzo trudne sklepienie ?ukowe nad kapic?, przykryto dach podarowan? dachwk? ceramiczn?, za?o?ono instalacje, tynki, malowanie i w?a?nie 1 lipca b.r. nast?pi? kolejny etap jej budowy.

Jego Ekselencja ks. bp dr Grzegorz Kaszak Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej przy udziale obecnego proboszcza ks. Ka?mierza Szcz?snego dokona? po?wi?cenia pi?knej marmurowej posadzki i konsekracji o?tarza, w uroczysto?? odpustow? ?w. Piotra i Paw?a. Najmniejsza wie? Gotkowice by?a ostatni? w gminie nie posiadaj?c? swojej kaplicy, a do ko?cio?a parafialnego w Jerzmanowicach jest 3 km.

Kaplica ta zasta?a wybudowana dzi?ki szczodro?ci mieszka?cw Gotkowic, osobom pochodz?cym z tej wsi, przy wsparciu okolicznych wsi i ofiarno?ci zacnych sponsorw. Nie by?o dofinansowania z instytucji bud?etowych. Nawet na uzyskanie dzia?ki maj?tek parafii nie zosta? uszczuplony, w przeciwie?stwie np. do ?az, gdzie gmina przekaza?a dzia?k? pod kaplic? w zamian za tak? sam? dzia?k? parafialn? w Jerzmanowicach.

Budowa tej kaplicy jest wotum dla Stwrcy za 600 lecie istnienia tej miejscowo?ci z pro?b? o dalsza opiek? i b?ogos?awie?stwo.

Zygmunt Krzystanek.

p1020852

p1020937

p1020940

 
Wizytacja kaplicy

wizytacja kaplicy

W grudniu 2011 r. tutejsz? Kaplic? p.w. ap. Piotra i Paw?a wizytowa? Jego Ekselencja ks. bp. Grzegorz Kaszak, Ordynariusz Diecezji Sosnowieckiej i zapowiedzia? po?wiecenie o?tarza w czerwcu 2012 r. w uroczysto?? odpustow?. Zygmunt Krzystanek.

 

Ten przydro?ny krzy? jest usytuowany przy starym trakcie z Przegini do Pieskowej Ska?y na pograniczu Gotkowic i S?spowa. Naprzeciw krzy?a, za drog? po po?udniowej stronie na gruntach gotkowskich znajduje si? ko?ski cmentarz, ktry powsta? w czasie I wojny ?wiatowej. W czasie kilkutygodniowych walk pozycyjnych w listopadzie i grudniu 1914 r., gdy pozycje rosyjskie znajdowa?y si? w S?spowie i wschodniej cz??ci Su?oszowy, a austro-w?gierskie w Gotkowicach i Jerzmanowicach dochodzi?o licznych atakw i kontratakw w celu prze?amania frontu nie tylko przez piechot?, ale rwnie? przez kawaleri?. Dopiero po przesuni?ciu frontu na wschd z tej "ziemi niczyjej" mo?na by?o pogrzeba? zabitych ?o?nierzy w zbiorowych mogi?ach w Gotkowicach, S?spowie, Jerzmanowicach, ktrych po wielu latach ekshumowano. Natomiast setki zabitych koni zakopano w?a?nie na tym jednym terenie, zwanym ko?skim cmentarzem.

Zygmunt Krzystanek

 


Ciekawostki z przesz?o?ci

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 282
Odsłon : 146578

Go?cimy

Naszą witrynę przegląda teraz 32 gości