Olkusz
Olkusz - 1930 r.

W Olkuszu z powodu wypowiedzenia pracy robotnikom w fabryce Westen przysz?o do zaburze? , w czasie ktrych wyst?pi?a policja. Dosz?o do starcia przy czym policja u?y?a broni palnej. O?miu robotnikw zosta?o rannych od kul i bagnetw. Jeden z nich, Edmund Majcherek, zmar?. (Przyjaciel Ludu 1930, nr 17).

 
Do Palestyny - 1935 r.

W pierwszym p?roczu br. [1935 r.] z Olkusza, Wolbromia i Pilicy wyjecha?o Palestyny og?em 22 rodziny ?ydowskie, liczace razem oko?o 100 osb. Gazeta Tygodniowa 1935, nr 27).

 
Olkusz - napad na poci?g 1923 r.

Ubieg?ej nocy z pi?tku na sobot? na poci?g jad?cy z Krakowa do Kielc dokonano napadu bandyckiego ko?o Olkusza. Z?oczy?cy zatrzymali poci?g i pod gro?b? rewolwerw pocz?li grabi? podr?nych. Energiczny opr sp?szy? ich jednak wkrtce. (Gazeta Kielecka 1923, R. 54, nr 46).

 
Olkusz - napad na poci?g 1926 r.

Mi?dzy stacjami Olkusz i Bukowno usi?owano w dniu 10 bm.[lipca] dokona? napadu na poci?g. W por? zauwa?eni bandyci zostali zasypani strza?ami przez funkcjonariuszy kolejowych. Jeden z bandytw zosta? raniony. Poszukiwania w toku (Gazeta Kielecka 1926, r. 57 nr 57.)

 
Olewin - 1938 r.

W skutek nieostro?nego obchodzenia si? broni? zabi? brata. Marian Kocjan zamieszka?y przy rodzicach we wsi Olewin, gminy Rabsztyn w olkuskiem , bawi?c swego jednorocznego brata Ignacego uda? si? z nim do stodo?y i tam posadzi? go na s?omie. W tym czasie znalaz? karabin uci?ty niemiecki i w czasie manipulowania nim spowodowa? wystrza? zabijaj?c nim brata. Pocisk przeszed? przez g?ow? na wylot. (Gazeta Kielecka 1938, R. 69, nr 71).

 
Lgota - 1902 r.

W nocy z niedzieli na poniedzia?ek dwch przemytnikw przekradaj?cych si? do Krlestwa przez granic? w Lgocie, dostrzeg? rosyjski ?o?nierz i pu?ci? si? za nimi w po?cig. Kiedy przemytnicy cofn?li si? na terytorium austriackie, ?o?nierz kilkakrotnie da? do nich ognia z karabinu. Jeden z przemytnikw pad? zabity na miejscu, drugi za? odnis? ci??k? ran?. Przewieziono go do szpitala w Olkuszu. (Przyjaciel Ludu, 1902, 19 lipca, nr 30).

 
Gorenice - 1918 r.

Po?ar wsi. 9 kwietnia 1918 r. o godzinie 3 po po?udniu wybuch po?ar w Gorenicach. Pastw? p?omieni pad?o 34 domy i 51budynkw gospodarczych. Ogie? podsycany silny wiatrem szybko ogarn?? zabudowania, tak, ?e ludzie mienia swego nie zdo?ali zabra?. Brak wody uniemo?liwia? akcje ratunkow?. Przy ratowaniu swego dobytku ci??kie obra?enia odnie?li Wiktoria Plewniak i Piotr ?cigaj, ktrych odwieziono do szpitala w Olkuszu. L?ejsze odnie?li Jzef ?cigaj i Jan Szczurowski. Aby pomoc pogorzelcom zawi?za? si? komitet opieki, z?o?ony z przedstawicieli olkuskich instytucji, ktre ofiarowa?y wi?ksze kwoty na odbudowe zniszczonych zagrd. Poszkodowani otrzymali te? dora?n? pomoc w naturze i pieni?dzach. (Kronika Powiatu Olkuskiego. 1918, nr 34).

 
Go?cie podniebni - 1918 r.

Go?cie podniebni zawitali do Olkusza 8 kwietnia. Pierwsza parti? stanowili lotnicy austro w?gierscy, ktrzy opu?cili si? na pi?knym, czarnymi krzy?ami oznaczonym, dwup?aszczyznowym latawcu; obok szosy wolbromskiej na polach pod Sikork?. Drug? za? grad, wielko?ci jajek go??bich. O ile latawiec ?ci?gn?? wok? siebie setki ciekawych, ktrzy otoczyli go niby mrwki ranionego ptaka (bowiem aeroplan z?ama? ?mig?? podczas l?downia) o tyle grad p?dzi? od siebie spokojnych wycieczkowiczw, bynajmniej nie pragn?cych go ogl?da?, bij?c po twarzy lodem, przemaczaj?c ubranie a? do suchej nitki. Go?ci podniebnych ju? nie ma w Olkuszu, bo aeroplan uda? si? piechot? do naprawy, a grad stopi?o s?o?ce. (Kronika Powiatu Olkuskiego, 1918, nr 32/33).

 
Zederman w latach 1940-1942

Zederma?skie jarmarki. Od wiosny 1940 r. w pobliskim Zedermanie rozwin?? si? handel przygraniczny. Ludzie mieszkaj?cy w Trzeciej Rzeszy przechodzili granic? z towarami, ktrych tam by?o pod dostatkiem i nabywali, te ktrych u nich brakowa?o. Codziennie, za wyj?tkiem niedziel i ?wi?t w Zedermanie by?o pe?no ludzi handluj?cych. W?rd nich byli mieszka?cy okolicznych wiosek i ludzie ze ?l?ska. Handlowano wszystkim: tytoniem, m?k?, kasz?, mi?sem, papierosami, wdk? i innymi towarami. Mo?na by?o te? wymieni? marki czy emisyjne z?otwki. Z Rzeszy przenoszono ubrania, ktre nabywali tutejsi mieszka?cy, a p?niej z zyskiem sprzedawali je na podkrakowskich wsiach. Wkrtce by?o coraz wi?cej nabywcw za granicy. Chc?c kupi? towar po cenie niekiedy udawano si? do Przegini, by tam od Skalanw wcze?niej kupi?, daj?c jaki? zadatek. Jednak na skutek konfiskaty towarw przez ?andarmw niemieckich i policjantw polskich, ktrzy urz?dzali zasadzki na Skalanw, Ojcowian i Su?oszowian, dostawy poszukiwanych towarw by?y nie rytmiczne. Od jesieni 1942 r. zederma?skie jarmarki powoli zanika?y. Nieco wcze?niej, bo w okresie zimy 1939-1940 r. mieszka?cy okolicznych wiosek, ktrzy posiadali w?asne zaprz?gi konne przewozili przez granic? do Zag??bia D?browskiego tzw. r?bank? (mi?so, wyroby mi?sne). Przewozili j? furmankami, ktre posiada?y podwjne dna, pomi?dzy ktrymi znajdowa? ukryty towar. Po jego sprzedaniu kupowali w?giel i inne artyku?y przemys?owe, po czym wracali do wsi. Ten nielegalny przemyt zosta? jednak szybko zlikwidowany, bowiem celnicy odkryli co ch?opi przewozili. (Jan Ro?, Moja rodzinna wie? Zederman maszynopis, s. 167-174).

 
Cholera w powiecie olkuskim - 1885 r.

Cholera. Od miesi?ca z gr? patrzymy jak straszna epidemia ospy wydziera dziesi?tki niemowl?t biednym rodzicom. W parafiach s?siednich Olkuszowi, jak i w samej parafii olkuskiej, ju? setki rodzin op?akuje ?mier? lub m?czarnie swych dzieci. Niema domu, gdzie by nie by?o chorego lub kilkorga nawet. Choruj? i kilkuletnie pachol?ta, ktrym wcale nie szczepiono ospy, wij? si? na ?o?u bole?ci i ci co mieli szczepiono im osp? i ci, ktrzy naturaln? ju? raz przebyli nie tylko dzieci, lecz i doro?li umieraj? na t? bolesn? chorob?. A? przykro i bole?nie nam duchownym dysponowa? prawie codziennie starszych na drog? wieczno?ci, krostami zara?onych, lub patrze?, jak pi?? lub sze?? trumien stoi w ko?ciele z cia?ami dzieci. Tem bardziej smutno, ?e i poradzi? na nie mo?na, bo ?adne lekarstwa nie skutkuj?, bo te? przebieg ca?ej choroby, pozostawiony tylko naturze i czasowi. ..ks. R.W .(Gazeta Kielecka 1885 nr 16).

 
Olkusz - 1904 r.

Doro?ki. W Olkuszu na sezon letni zaprowadzone b?d? doro?ki dwukonne i jednokonne, na wzr kielecki. Prawid?a dla pragn?cych zaj?? si? powy?szym procederem og?oszone zosta?y w nr 10 Kiel.Gub. Wied. Doro?ki olkuskie maj? znaczenie jedynie przy kursach zamiejskich, t. j. do Ojcowa i Pieskowej Ska?y, i niew?tpliwie z uznaniem b?d? przyj?te przez letnikw . Oby tylko z zaprowadzeniem doro?ek, jednocze?nie pomy?lano o reperacji drg dojazdowych. (Gazeta Kielecka 1904 R. 35, nr 29).

 
«pierwszapoprzednia12następnaostatnia»

Strona 1 z 2

Ciekawostki z przesz?o?ci

Dawne wierzenia i zwyczaje

Statystyka strony

Użytkowników : 2
Artykułów : 282
Odsłon : 146582

Go?cimy

Naszą witrynę przegląda teraz 44 gości